Jest to najpopularniesza metoda docieplania budynków, wykonywana
jest na styropianie lub na wełnie. Systemodawcy prześcigają się
w promocji swoich systemów, różnicując rodzaj tynku, fakturę końcową,
granulację czy kolorystykę. A jak prawidłow wykonać docieplanie:
Błędy przy docieplaniu
System
ociepleniowy składa się z kilku warstw. Nakładając kolejne warstwy docieplania
przykrywamy warstwy ułożone wcześniej, a wraz z nimi... wszystkie
popełnione błędy. Zamaskowane niedociągnięcia docieplenia dadzą o sobie znać
dopiero po pewnym czasie. Wtedy jednak ich naprawa będzie bardzo
kosztowna, a czasami wręcz niemożliwa. Dlatego oprócz odpowiedniego
zaprojektowania docieplenia, tak ważne jest kontrolowanie jakości
podczas poszczególnych etapów prac wykonawczych. Oto najważniejsza
zagadnienia, na które warto zwrócić uwagę prowadząc prace dociepleniowe.
Przygotowanie podłoża
Zwykle
jest czaso- i pracochłonne, bowiem wiąże się z usunięciem z powierzchni
ścian pyłu i luźnych, słabo przylegających fragmentów docieplenia: odspojonych
powłok farb czy warstwy tynku. Najczęściej więc wykonawcy starają się
ograniczyć zakres tych prac lub zupełnie ten etap pominąć. Warto jednak
wiedzieć, że niedokładnie oczyszczenie podłoża spowoduje znacznie
słabszą przyczepność warstw wyrównujących i zapraw klejowych. Aby więc
mieć pewność co do właściwej nośności podłoża, bezpieczniej jest usunąć
istniejące warstwy.
Odpowiednie przygotowanie podłoża pod docieplenie wiąże się
również z wyrównaniem jego chłonności, a przez to poprawieniem
przyczepności kolejnych warstw. Dotyczy to szczególnie porowatych
i nasiąkliwych podłoży mineralnych, które wymagają zastosowania
preparatów gruntujących. Pominięcie gruntowania, to pozorna
oszczędność. Może ona bowiem spowodować nierównomierne wchłanianie
przez podłoże wody z cementowych zapraw klejowych, a to z kolei -
obniżenie ich przyczepności i odspajanie się płyt ocieplenia.
Konieczne
jest też wyrównanie powierzchni ścian, do czego wystarczy użycie
cienkich płyt styropianowych lub odpowiednich zapraw. Błędem jest
wyrównywanie podłoża grubszą warstwą kleju mocującego. Powoduje to
wydłużenie czasu wiązania warstwy mocującej, co następnie może
prowadzić do naruszenia płyt i zmniejszenia lub też utraty
przyczepności kleju. Dodatkowo użycie produktów słabszej jakości może
powodować spękania masy mocującej, a także przemieszczanie płyt
w następstwie skurczu wiązania. Stosowanie zbyt grubych warstw kleju
mocującego jest też nieekonomiczne - klej jest znacznie droższy od
zaprawy wyrównującej czy zwykłego tynku.
Mocowanie ocieplenia kołkami
Wprawdzie
do mocowania warstwy cieplnej do podłoża wystarczy zaprawa klejowa, to
dodatkowo stabilność płyt ocieplenia można poprawić stosując kołki
mocujące (inaczej dyble kotwiące). Przede wszystkim stosuje się je jako
uzupełnienie mocowania płyt izolacji cieplnej przy termomodernizacji
budynków wyższych niż 20 m (budynki niższe nie wymagają kołkowania).
O
trwałości całego systemu decyduje liczba, rodzaj, głębokość zakotwienia
i rozmieszczenie łączników mechanicznych. Dlatego wszystkie te
parametry powinien określić projektant systemu. Jest to także konieczne
w każdym nietypowym przypadku rozmieszczenie kołków.
Do mocowania
płyt styropianowych ogólnie stosuje się wbijane lub wkręcane kołki
o trzpieniu plastikowym, a do płyt z wełny mineralnej – o trzpieniu
metalowym. Mogą być stosowane wyłącznie łączniki z odpowiednim atestem.
Kołki dobiera się też zależnie od rodzaju podłoża. Do betonu i cegły
pełnej można stosować kołki wbijane, natomiast pustaki ceramiczne
i gazobeton wymagają kołków wkręcanych. Główka trzpienia metalowego
musi być zabezpieczona zatyczką, tak aby w miejscu osadzenia kołka nie
powstał mostek termiczny.
Kołkowanie można rozpocząć dopiero po
dwóch dniach od momentu przyklejenia płyt. Mylne jest przekonanie, że
niedostatki klejenia zniweluje przymocowanie kołków. Analiza awarii
wskazuje, że nawet prawidłowe kołkowanie niekoniecznie zapobiega
oderwaniu się styropianu, zwłaszcza w wypadku oszczędnego stosowania
zaprawy klejowej. Niestety, wykonawcy chcąc przyspieszyć prace czasami
nawiercają otwory pod łączniki od razu po przyklejeniu płyt izolacji
cieplnej. Warstwa kleju nie jest wtedy jeszcze dość twarda i płyty
łatwo mogą się przesuwać. W efekcie trudno będzie uzyskać równą
powierzchnię docieplonej elewacji.
Często spotykanym błędem jest
również niedbały montaż kołków. Talerzyki kołków nie mogą wystawać poza
lico ściany, nie mogą też być zbyt mocno zagłębione. W przeciwnym razie
kołki mogą się odwzorować na elewacji.
Połączenia płyt termoizolacji
Płyty
izolacji cieplnej należy przyklejać do ściany w taki sposób, aby
uniknąć powstania mostków termicznych. Jak temu zapobiec? Płyty
izolacyjne powinny być układane ściśle. Duże szczeliny między płytami
trzeba uzupełnić wkładkami z materiału termoizolacyjnego lub
poliuretanową pianą montażową. Niedopuszczalne jest szpachlowanie
połączeń płyt zaprawą klejową. W miejscach tych ściany będą przemarzać
z powodu dużej różnicy w izolacyjności termicznej między styropianem
(lub wełną mineralną) a zaprawą klejową. Łatwo to zauważyć, bo na
powierzchni tynku pojawi się rysunek układu płyt, a na powierz-
chniach wewnętrznych ścian może dochodzić w tych miejscach do skroplenia pary wodnej.
Gdy
izolacja termiczna układna jest w dwóch warstwach, muszą one do siebie
szczelnie przylegać. Płyty układa się wtedy z przesunięciem -
w "cegiełkę".
O estetyce i skuteczności docieplenia decyduje
staranność ułożenia płyt izolacji. Powinny one tworzyć jedną
płaszczyznę, bez poziomych i pionowych uskoków. Ze względu na niewielką
grubość warstwy zbrojonej i tynku, wszelkie nierówności pozostawione na
warstwie izolacji należy dokładnie zeszlifować, aby nie były widoczne
na wierzchniej warstwie tynku.
Spękania na tynku
Gotowa
elewacja budynku ulega odkształceniom powodowanym zmianami temperatury.
Może to być przyczyną powstawania drobnych rys i pęknięć. Zapobiega
temu warstwa szpachlowa z wtopioną tkaniną zbrojącą z włókna szklanego
z odpowiednimi dokumentami dopuszczającymi.
Właściwie wykonanie
warstwy zbrojonej polega na naniesieniu kleju na powierzchnie płyt
i natychmiastowe wtopienie w świeży klej siatki z włókna szklanego.
Niedopuszczalne jest mocowanie siatki na suchej powierzchni płyt
i szpachlowanie jej klejem. W ten sposób ani siatka, ani płyty nie
zostaną całkowicie pokryte klejem. Uniemożliwia to poprawne działanie
siatki, a na powierzchni tak wykonanej elewacji mogą pojawiać się
pęknięcia.
Podobny skutek - pionowe spękania w miejscach połączeń
- może wywołać ułożenie pasów siatki na styk lub ze zbyt małymi
zakładami przy ich łączeniu. Dlatego przymocowane płyty ocieplenia
należy pokryć ciągłą warstwą zbrojoną.
Trzeba też pamiętać
o dodatkowym wzmocnieniu miejsc szczególnie narażonych na uszkodzenia
mechaniczne - cokołu, parteru budynku, naroży otworów okiennych
i drzwiowych. Jeśli nie zostaną one wzmocnione, zmniejszy się trwałość
całego docieplenia.Wzmocnienie wykonuje się dodatkowymi płatami siatki
zbrojącej.
Tyle wody, ile trzeba
Podczas
układania tynku podkładowego trzeba pamiętać, że stosuje się go
w postaci nierozcieńczonej i na suchym podłożu. Dodanie w ramach
oszczędności do tynku podkładowego wody, obniży jego właściwości. Jeśli
tynk zostanie położony na mokrej warstwie zbrojonej, to wskutek
ograniczonej paroprzepuszczalności, nie będzie miał odpowiedniej
przyczepności do podkładu. Po nałożeniu tynku szlachetnego na tynk
podkładowy wilgoć z warstwy zbrojonej pod wpływem wzrostu temperatury
i ciśnienia zamieni się w parę wodną. Para wodna spowoduje powstanie
pęcherzy, czyli odspojenie wyprawy elewacyjnej wraz z tynkiem
podkładowym od warstwy zbrojonej.
Uwaga! Podczas wykonywania tynku
mineralnego należy zużywać całe worki lub wymieszać ich zawartość przed
użyciem, a także dodawać stałą ilość wody do każdego worka. Inaczej
uzyskany z jednego opakowania tynk może mieć fakturę różnej grubości
i różnym wyglądzie (a tynki kolorowe nawet różne odcienie).
Tynki
mineralne i akrylowe należy nakładać metodą "mokre na mokre", nie
dopuszczając do zaschnięcia zatartej partii przed naciągnięciem
kolejnej. W przeciwnym razie miejsce połączenia będzie widoczne
w postaci nieestetycznych i nierównych krawędzi. Ze względu na układnie
tynków cienkimi warstwami (2-3 mm), trzeba uważać na wszelkie zmiany
temperatury, wilgotności i nasłonecznienia. Zaleca się, aby prace
tynkarskie były prowadzone w temperaturze od 5°C do 25°C, a tynkowana
elewacja chroniona siatką ochronną przed bezpośrednim nasłonecznieniem,
działaniem wiatru i deszczu.
Technologie systemowe
Instrukcja
ITB dotycząca dociepleń stwierdza, że do robót należy wybierać
kompletny system izolacji cieplnej określony aprobatą techniczną; nie
należy stosować "składanki" elementów składowych systemów z różnych
aprobat technicznych. Stosowanie materiałów różnych producentów zwalnia
ich od udzielenia gwarancji na cały system. Ponadto producenci systemów
dociepleń powinni przedstawić nie tylko aprobatę techniczną
i deklarację zgodności, ale także certyfikat zgodności.